Pomagamy Mikołajowi

Oblężenie…

Oblężenie…

Przeżywamy dziś prawdziwe oblężenie.

Niestraszne Wam zamiecie i zawieje, od samego rana odwiedzacie nas przynosząc zakupione prezenty. Wolontariusze uwijają się jak w ukropie, wszystko trzeba posortować, posprawdzać i ładnie popakować. Oby tak dalej. Tydzień do świąt a na stronie jeszcze ponad 350 listów do spełnienia! Mamy ogromną nadzieję, że uda się je wszystkie spełnić.